Książka może mieć więcej niż jednego właściciela. Wystarczy ją przeczytać i przekazać dalej. Właśnie na tym polega bookcrossing.
Dziś obchodzimy Ogólnopolskie Święto Wolnych Książek. Z tej okazji biblioteka w Ostrzeszowie przygotowała małą niespodziankę. Książki pojawiły się na ławce obok pomnika Stanisława Czernika.
Każdy może podejść, przejrzeć dostępne tytuły i zabrać coś do czytania. Za darmo. Po lekturze książkę można przekazać dalej albo dołożyć własny egzemplarz.
Akcja bookcrossingowa działa w Ostrzeszowie od lat. Chodzi w niej o promowanie czytania i dzielenia się książkami.
Cała idea bookcrossingu powstała w Stanach Zjednoczonych, kiedy wymyślono, aby zostawiać przeczytane już książki, którymi chcemy się podzielić i które chcemy po prostu puścić w świat - w miejscach użyteczności publicznej, na przykład w autobusach, kawiarniach, na przystankach czy na ławkach w parku, wszędzie tam, gdzie mogą trafić w kolejne ręce. My podtrzymując tą ideę, także w naszej bibliotece organizujemy takie miejsce do wymiany - mówi dyrektor biblioteki w Ostrzeszowie, Dorota Owczarczak.
Na co dzień mieszkańcy mogą korzystać ze specjalnego regału bookcrossingowego znajdującego się w bibliotece. To tam trafiają książki (i nie tylko) oddawane przez czytelników.
Przede wszystkim zachęcamy czytelników i mieszkańców Ostrzeszowa do tego, aby dzielili się książkami, które już przeczytali i które uznają za wartościowe. Często podczas porządkowania domowych biblioteczek trafiają do nas ciekawe tytuły. Znajdują się wśród nich naprawdę świetne perełki i właśnie ich poszukują osoby, które regularnie odwiedzają nasze regały bookcrossingowe. Ale nie są to tylko książki. Czasami pojawiają się tam także gry, zabawki czy podręczniki, które komuś mogą się jeszcze przydać - dodaje dyrektor.
Zasada jest prosta - WEŹ, PRZECZYTAJ i PODAJ DALEJ ;)