Do interwencji doszło w niedzielę, 5 stycznia, około godziny 12:40. Policjanci z Posterunku Policji w Kraszewicach zostali wezwani do jednego z domów na terenie gminy w sprawie przemocy domowej.
Na miejscu ustalili, że 54-letnia kobieta, będąc pod wpływem alkoholu, znęcała się psychicznie i fizycznie nad swoim mężem oraz synem. Jak wynika z ustaleń policji, takie sytuacje miały trwać od 2016 roku aż do teraz.
Jej zachowanie polegało m.in. na wszczynaniu bezpodstawnych awantur, krzykach, wyzwiskach, krytykowaniu oraz szarpaniu domowników. Wobec rodziny wszczęto procedurę „Niebieskie Karty”, mającą na celu zapewnienie bezpieczeństwa osobom doznającym przemocy domowej - mówi Magdalena Hańdziuk z komendy policji w Ostrzeszowie.
Kobieta musiała natychmiast opuścić mieszkanie. Otrzymała też zakaz zbliżania się i jakiegokolwiek kontaktu z mężem i synem.
Policja przypomina, że przemoc domowa jest przestępstwem i nie wolno jej bagatelizować. W takich sytuacjach liczy się szybka reakcja.