Na co dzień urządzenia odpowiedzialne za czyszczenie wody pracują przez całą dobę. W dzień uzdatniają wodę na bieżąco. Nocą dokładnie czyszczone są filtry. Dopiero podczas przerwy można wyłączyć cały sprzęt i dokładnie go sprawdzić.
Podczas przerwy technologicznej zatrzymujemy cały proces uzdatniania wody, który w ciągu roku działa praktycznie 24 godziny na dobę. W dzień woda jest uzdatniana na bieżąco, a nocą odbywa się dokładna filtracja i czyszczenie filtrów, które pracowały przez cały dzień. W czasie tej przerwy możemy zatrzymać wszystkie urządzenia, pompy przelewowe i filtry oraz wyłączyć prąd. Możemy też wyczyścić zbiorniki przelewowe, które znajdują się pod basenem. To prace, których nie jesteśmy w stanie wykonać w ciągu roku, ponieważ są czasochłonne i wymagają całkowitego zatrzymania procesu uzdatniania wody. Przerwa technologiczna to czas, kiedy możemy je spokojnie przeprowadzić - mówi dyrektor ds. sportu i rekreacji, Marcin Kasprzak.
W tym czasie prowadzone są też drobne prace naprawcze. Wszystko po to, żeby przygotować basen na kolejne miesiące pracy.
Wykonujemy także prace remontowe, do których przygotowywaliśmy się już wcześniej. Podczas przerwy technologicznej są one łatwiejsze do wykonania, ponieważ na basenie nie ma klientów. Możemy więc swobodnie poruszać się po szatniach i hali basenowej. Wymieniamy płytki, uzupełniamy fugi, malujemy i wykonujemy inne prace odświeżające oraz konserwacyjne. Dzięki temu wszystko może też spokojnie wyschnąć i być gotowe na kolejny rok. Musimy przygotować obiekt na kolejny rok ciągłego działania - dodaje Marcin Kasprzak.
Dobra wiadomość jest taka, że po przerwie ceny biletów się nie zmieniają.
Na ten moment nie planujemy zmian cen. Wszystko zostaje tak, jak było - mówi dyrektor.
Basen w Ostrzeszowie będzie nieczynny do 12 września. Podobne przerwy trwają także na innych pływalniach w okolicy. Przed wyjazdem warto więc sprawdzić, czy wybrany basen jest już otwarty.