Zakładka została w połowie książki, termin oddania minął dawno temu, a potem było już tylko gorzej. Najpierw przypomnienie, później kolejne, a na końcu … wstyd wejść do biblioteki. Brzmi znajomo? Właśnie dla takich osób biblioteka w Ostrzeszowie po raz kolejny organizuje amnestię biblioteczną.
Akcja trwa do końca maja i pozwala oddać wszystkie zaległe książki bez płacenia kar. Nieważne, czy ktoś przetrzymał egzemplarz kilka dni, kilka miesięcy czy znacznie dłużej.
Choć Tydzień Bibliotek dobiega końca to my wciąż mamy kilka niespodzianek, a jedną z nich jest amnestia czytelnicza. I każdy czytelnik, który zalega, który nie oddał książek w terminie, który dostał już upomnienie, może przynieść zaległe lektury, zaległe książki i wszystkie inne materiały do biblioteki i nie poniesie żadnych konsekwencji finansowych ani jakichkolwiek innych. Więc serdecznie zapraszamy - mówi bibliotekarka, Paulina Drożak.
Takie akcje organizowane są w wielu bibliotekach w Polsce właśnie w maju, przy okazji Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek. Chodzi o to, żeby odzyskać książki, które od dawna nie wróciły na półki i jednocześnie zachęcić czytelników do ponownego korzystania z biblioteki.
Jak się okazuje, część osób naprawdę długo zwleka ze zwrotem.
Zdarzają się tacy czytelnicy. Wiemy, że często jest tak, że ktoś dostanie jedno upomnienie, zapomni oddać, dostanie drugie i później się wstydzi. I wtedy idealną okazją jest właśnie taka amnestia. Jak ktoś się bardzo wstydzi, może wrzucić książkę do wrzutni i skorzystać z oddania w ten sposób - dodaje bibliotekarka.
I właśnie wrzutnia może być ratunkiem dla najbardziej nieśmiałych. Znajduje się przy bibliotece i działa przez cały czas. Książki można też oczywiście oddać normalnie, przy ladzie.
i