Do tragedii doszło w czwartkowe przedpołudnie, kiedy do jednego z mieszkań zostały wezwane służby. Bo ujawniono w nim ciało młodej dziewczyny.
Dziś ma odbyć się sekcja zwłok. Jej wyniki będą dla sprawy kluczowe.
Zwłoki ujawniła właścicielka mieszkania, ponieważ wcześniej sąsiedzi zgłosili właścicielce mieszkania, iż przelewa się z jej lokalu woda do mieszkań położonych niżej. Dziewczynka nie dawała oznak życia, podjęto akcję reanimacyjną, jednak bezskutecznie. Na miejscu przeprowadzono oględziny zwłok i zabezpieczono do przeprowadzenia sekcji zwłok.
Mówi prokurator Marcin Kubiak, który dodaje, że w chwili znalezienia ciała - dziecko było w domu same.
Ustalono, iż dziewczynka w mieszkaniu zamieszkiwała wspólnie z matką. Matka w chwili ujawnienia zwłok była w pracy.
Na tę chwilę śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza. Jednocześnie nie mówią, gdzie dokładnie znaleziono ciało i czy miało jakieś ślady wskazujące przestępstwo.
Polecany artykuł: