Wielkopolski paradoks: Najlepiej w kraju, ale gorzej niż przed rokiem
Sytuacja na wielkopolskim rynku pracy jest pełna sprzeczności. Z jednej strony województwo niezmiennie notuje najniższą stopę bezrobocia w kraju, która w czerwcu 2026 r. wyniosła 3,7% (dla porównania średnia ogólnopolska to 5,8%). Z drugiej strony, wskaźnik ten jest o 0,6 punktu procentowego wyższy niż w czerwcu ubiegłego roku.
Liczby bezwzględne dają jeszcze więcej do myślenia: w końcówce czerwca w urzędach pracy zarejestrowanych było 58,7 tys. osób. To o 10,2 tys. więcej niż rok wcześniej, co oznacza gwałtowny wzrost o 20,9%. Co więcej, aż 83,7% bezrobotnych nie ma prawa do zasiłku.
Polecany artykuł:
Mapa wstydu i sukcesu: Gdzie o pracę najtrudniej?
Wielkopolska jest skrajnie podzielona. Podczas gdy w okolicach Poznania bezrobocie niemal nie istnieje, na obrzeżach województwa sytuacja przypomina najtrudniejsze regiony kraju.
- Biegun bezrobocia: Najtrudniejsza sytuacja panuje w powiecie konińskim, gdzie stopa bezrobocia osiągnęła aż 9,6%. Wysokie wyniki odnotowano także w powiatach: chodzieskim (7,9%) oraz słupeckim (7,7%).
- Biegun pracy: Na przeciwnym krańcu znajduje się powiat poznański (1,4%), miasto Poznań (1,6%) oraz powiat kępiński (1,8%).
Warto zauważyć, że w ciągu ostatniego roku sytuacja pogorszyła się w niemal wszystkich (34 z 35) powiatach regionu. Największe skoki bezrobocia – o 1,3 p.proc. – dotknęły powiaty: czarnkowsko-trzcianecki, jarociński oraz wspomniany już koniński.
Zarobki: Informatycy zarabiają fortunę, gastronomia zostaje w tyle
Mimo wzrostu bezrobocia, ci, którzy mają pracę w sektorze przedsiębiorstw, mogą liczyć na wyższe pensje. Przeciętne wynagrodzenie brutto w Wielkopolsce wyniosło w czerwcu 8375,55 zł, co oznacza wzrost o 6,6% r/r.
Rozpiętość płac w zależności od branży jest jednak gigantyczna:
- Liderzy: W sekcji Informacja i komunikacja średnia płaca to aż 14 177,80 zł (o 69,3% powyżej średniej wojewódzkiej). Wysokie zarobki oferuje też energetyka (11 483,51 zł) oraz działalność profesjonalna i techniczna.
- Najniższe płace: Najmniej zarabia się w zakwaterowaniu i gastronomii – średnio 6207,72 zł, co jest wynikiem o 25,9% niższym od przeciętnego wynagrodzenia w regionie.
Mieszkaniowy boom: Prawie 90% więcej lokali niż przed rokiem
Zaskakujące dane płyną z rynku budowlanego. W czerwcu 2026 roku w Wielkopolsce oddano do użytkowania 2017 mieszkań – to aż o 89,2% więcej niż w czerwcu 2025 roku. Za ten wynik odpowiadają głównie deweloperzy, którzy przekazali do eksploatacji ponad dwukrotnie więcej lokali niż rok wcześniej. Najwięcej buduje się w Poznaniu (24,4% wszystkich nowych mieszkań w regionie) oraz w powiecie poznańskim (20,8%).
Co niepokoi firmy? Ceny energii to główny hamulec
Mimo wzrostu produkcji sprzedanej przemysłu o 7,4% r/r, przedsiębiorcy patrzą w przyszłość z rezerwą. Jako największe zagrożenie dla kosztów funkcjonowania w najbliższym kwartale wskazują:
- Ceny energii i paliw (wskazuje na to aż 90,7% firm budowlanych i 89,5% handlowych).
- Wzrost kosztów zatrudnienia.
- Ceny komponentów i usług.
Podsumowując, Wielkopolska w połowie 2026 roku to region dwóch prędkości. Z jednej strony potężny rynek poznański z rekordowo niskim bezrobociem i kwitnącą deweloperką, z drugiej – powiaty takie jak koniński, gdzie brak pracy staje się coraz poważniejszym wyzwaniem społecznym.
Źródło: Tu bezrobocie w Wielkopolsce jest najwyższe. Urząd Statystyczny pokazał nowe dane