Do zdarzenia doszło w nocy z 20 na 21 stycznia, około godziny 2:00, na jednej ze stacji paliw w Kępnie. Policjanci z posterunku w Rychtalu, którzy patrolowali okolicę, zauważyli mężczyznę, którego zachowanie wskazywało, że może być nietrzeźwy.
Gdy mężczyzna wsiadł do samochodu i ruszył, funkcjonariusze natychmiast zatrzymali go do kontroli drogowej. Szybko wyszło na jaw, że mieli rację. 40-letni mieszkaniec gminy Kępno przyznał, że wcześniej pił alkohol, a na stację paliw przyjechał, bo zabrakło mu papierosów.
Badanie alkomatem wykazało ponad 1 promil alkoholu w organizmie kierowcy. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a mężczyzna resztę nocy spędził w policyjnym areszcie.
Teraz 40-latkowi grożą poważne konsekwencje - nawet do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna.
Policja po raz kolejny apeluje: alkohol i kierownica to połączenie, które może skończyć się tragedią.