Świetny początek sezonu!
10 medali i nowy rekord Europy na torze w tandemie mix. Martyna Świerczyk i Mateusz Delinger - strażacy z Ostrowa nie zawiedli na Mistrzostwach Europy FireFit w Hanowerze.
Martyna Świerczyk wywalczyła tytuł wicemistrzyni Europy oraz zdobyła złoty medal w swojej kategorii wiekowej. Ponadto, startując w sztafecie mieszanej wraz z zawodnikami Scantex Orlen Team, sięgnęła po mistrzostwo Europy.
Mateusz Delinger zdobył brązowy medal w swojej kategorii wiekowej. Reprezentując Polskę w rywalizacji sztafetowej, wraz z drużyną wywalczył złoty medal, nie pozostawiając rywalom żadnych szans. Para zdobyła też tytuł Mistrzów Europy w tandemie mix.
W zasadzie to nie policzyłam wszystkich medali, ale w każdej konkurencji, w której startowałam, przywiozłam medal. Najważniejszy to ten z tandemu mix, w związku z tym, że z Mateuszem zrobiliśmy rekord toru. Wszystko nam w tym biegu wypaliło, poćwiczyliśmy wcześniej zmiany butli, no i dało to świetny wynik. Konkurencja była duża, widać, że rośnie poziom, jeśli chodzi właśnie o te strażackie zawody. Co roku biegamy tak naprawdę coraz szybciej, te rekordy są bite, każdy się do tego przygotowuje. I to widać na torze, że między kobietami już jest bardzo mała różnica, jeśli chodzi o czas, o sekundy. No i nie można stać w miejscu, trzeba ciągle się mocno przygotowywać i skupiać się na treningach.
Mówi Martyna Świerczyk.
To były nasze pierwsze w tym sezonie zawody. Cieszy każdy medal, każda wygrana konkurencja - dodaje Mateusz Delinger.
Jadąc na Mistrzostwa Europy, tak naprawdę nie wiedzieliśmy w jakiej jesteśmy dyspozycji. To był nasz pierwszy start w tym sezonie, jechaliśmy z taką trochę niepewnością. To właśnie pokazało też podczas biegów eliminacyjnych, że dużo błędów popełniliśmy technicznych.W biegach finałowych bardziej się skupiliśmy na zadaniach i wszystko wypaliło.
Ja uważam, że najważniejszym tutaj osiągnięciem jest wicemistrzostwo Europy, tutaj Martyny. A takim fajnym dodatkiem jest nasze złoto i Mistrzostwo Europy w tandemie mix. Bo prawda jest taka, że coraz bardziej wyśrubowane są te minuty, te sekundy, te konkurencje. Biorąc przykład np. z naszego tandemu mix, gdzie pobiliśmy rekord Europy .Jest to już naprawdę wyśrubowany czas. Myślę, że raczej nie będzie on już pobity przez bardzo długi okres. Ale też w biegach indywidualnych i sztafetowych już naprawdę jest to bardzo wysoki poziom. Jest to minuta i 34 sekundy.
W tym czasie - dodaje Martyna Świerczyk - Mateusza zadaniem było jak najszybsze ubranie aparatu, wbiegnięcie na trzecie piętro, wciągnięcie 20-kilogramowego pakietu węży. Następnie zbiegnięcie i jest taka maszyna, która symuluje wyważanie drzwi. Następnie musimy zamienić się butlami, czyli ja Mateuszowi wypinam tą butlę. Następuje przepięcie tej butli, no i ja kontynuuję ten tor, czyli biegnę slalom, rozwijam linię wężową i ewakuuję manekina 80-kilogramowego.
Kolejny start ostrowskiej pary strażaków to lipcowe Mistrzostwa Polski w Rzeszowie, a potem Mistrzostwa Świata w Las Vegas.
Trzymamy kciuki!
