Mogło skończyć się tragicznie. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Pijany kierowca uciekał przed policją, łamiąc wszystkie możliwe przepisy drogowe. I stwarzając niebezpieczeństwo dla innych użytkowników drogi. Do zdarzenia doszło w środę wieczorem w miejscowości Turkowy.
Mężczyzna podczas ucieczki popełniał liczne wykroczenia drogowe. Wykonując ryzykowne manewry, stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Po kilku kilometrach ucieczki, policjanci wykorzystali odpowiedni moment i użyli radiowozu jako środka przymusu bezpośredniego spychając uciekiniera w pole, co uniemożliwiło mu dalszą ucieczkę.
Jak się okazało kierowcą był 41-letni mieszkaniec gminy Perzów. Badanie stanu trzeźwości wskazało 2,35 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został zatrzymany i za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Mówi Radiu Eska asp. Filip Ślęk z KPP w Kępnie.
41-latkowi grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności.